
Awans z seniora na architekta rzadko jest problemem technicznym. Większość seniorów zna technologię lepiej niż wystarczająco. Różnica leży w tym, za co się odpowiada.
Zamiast rozwiązań - decyzje
Senior rozwiązuje problem. Architekt wybiera, którego problemu nie rozwiążemy teraz i jakie to będzie miało konsekwencje za dwa lata. To praca mniej satysfakcjonująca w krótkim okresie i dlatego tak trudna do nauczenia z książek.
Połowa pracy to komunikacja
- Pisanie decyzji tak, żeby zrozumiał je ktoś spoza projektu.
- Mówienie „nie" bez mówienia „nie" - z uzasadnieniem i alternatywą.
- Przyznawanie się do pomyłki wcześnie, gdy koszt jest jeszcze mały.
Podsumowanie
Nie zostajesz architektem w dniu zmiany tytułu. Zostajesz nim w momencie, gdy zaczynasz optymalizować całość, a nie swój fragment.